Podczas gdy większość rywali ma za sobą już jedno ligowe starcie, Barcelona dopiero dziś rozegra swój pierwszy mecz sezonu 2026/27. Ekipa Blaugrany zmierzy się na wyjeździe z Elche na Estadio Manuel Martínez Valero — spotkanie zaplanowano na godzinę 21:30.
Elche wchodzi w ten mecz po remisie 1:1 z Deportivo La Coruña w 1. kolejce. Bilans bezpośrednich spotkań zdecydowanie przemawia za Barceloną — Duma Katalonii wygrała każde z ostatnich pięciu starć z Elche, notując w nich łącznie 13 bramek strzelonych przy zaledwie 2 straconych.
Prawdziwe emocje czają się jednak wciąż w gabinetach
Choć to pierwszy ligowy mecz Barcelony w tym sezonie, uwaga kibiców w tej chwili bardziej krąży wokół okna transferowego niż wokół samego spotkania z Elche. Najgorętszym tematem pozostaje polowanie na Juliana Alvareza. Cała saga transferowa rozgorzała na dobre jeszcze podczas mundialu i ciągnie się do dnia dzisiejszego. W międzyczasie Ferran Torres zdążył już opuścić zespół, a jego miejsce w meczach presezonu zajął Hamza Abdelakrim. Młody Egipcjanin jest prawdopodobnie największym wygranym okresu przygotowawczego i mówi się, że może stać się ważną częścią zespołu.
Do tego dochodzi świeża informacja o możliwej sprzedaży Alejandro Baldego — jak informuje Romero, 22-latek miał już pożegnać się z pracownikami klubu. Pamiętajmy jednak, że informacje z Jijantes pozostawiają ostatnio wiele do życzenia. Do spekulacji dołączył również słynny Fabrizio — aczkolwiek reputacja tego newsmana w ostatnim czasie również została delikatnie mówiąc nadszarpnięta.